Zdobyłam trzeci z rzędu tytuł Mistrzyni Świata FW

Zawody | 27 marzec, 2010 | 7 komentarzy

Ostatni dzień Mistrzostw Świata w Argentynie był dość stresujący, jednak nie ze względu na moje wyścigi…. W stawce kobiet sytuacja była jasna już po wczorajszym dniu. Musiałyśmy tylko popłynąć w wyścigu żeby nie dostać DND, czyli dyskwalifikacji nie do odrzucenia. Zdobyłam trzeci z rzędu tytuł Mistrzyni Świata!! Ogromnie się cieszę. Stres ostatniego dnia przekierowałam na wyścig brata, który ścigał się o brązowy medal…Nerwowa była końcówka w ekipie męskiej. Złoto i srebro były już pewne wczoraj, Mistrzem Świata 2010 został Antoine Albeau a drugie miejsce dla Brazylijczyka Paulo de Reis. Najbardziej pasjonująca była walka o brązowy medal, toczyła się między Pawłem Hlavaty, Rossem Williamsem, których różnił tylko jeden punkt, zaraz za nimi był Casper Bouman i Steve Allen, z różnicą 5 i 6 pkt. Tak sobie myślę, że często bardziej denerwuję się wyścigami brata  niż swoimi. Po bardzo zaciętej walce na wodzie zawody we flocie męskiej zakończyły się następująco:

1.    Anotine Albeau
2.    Paulo Dos Reis
3.    Ross Williams
4.    Casper Bouman
5.    Paweł Hlavaty
6.    Steve Allen
7.    Przemek Miarczyński
11. Wojtek Brzozowski

Kobiety.
Srebro przypadło Morane Demont z Martiniqui startującej w barwach Francji, muszę przyznać, że bardzo młoda 16 letnia Moranre radzi sobie naprawdę świetnie! Na trzeciej pozycji uplasowała się zawodniczka na codzień ścigająca się w olimpijskiej klasie RSX, Farrah Hall.

Mi udało się wygrać Mistrzostwa Świata w Formule Windsurfing poraz trzeci. Dziękuję moim sponsorom Starboard, MauiSails, Sieplywa.pl, EnergySports i Polskiemu Związkowi Żeglarskiemu za ogromne wsparcie. Zabrakło  w tym roku paru dobrych zawodniczek na starcie, ale mam nadzieję, że w najbliższych latach więcej dziewczyn przekona się do Formuły Windsurfing i będzie nas więcej w damskiej flocie. Może więcej dziewczyn z RSXa zmotywuje się do tej części windsurfingu, byłoby wesoło. Zachęcam wszystkie dziewczyny, jest to naprawdę dobra zabawa i ciekawa część windsurfingu.

Wyniki:
1.    Marta Hlavaty
2.    Morane Demont
3.    Farrah Hall
4.    Femke Van der Valk

Relacja jest dość okrojona, ale był to dla nas naprawdę długi i dość napięty dzień… wyścigi, pakowanie sprzętu, ogarnianie transferów na lotnisko, zakończenie, a w między czasie jeszcze trzeba zjeść i …..wybrać się na imprezę;) żeby uczcić z cała resztą zawodników ten tydzień dobrego ścigania.
Muszę przyznać, że po długiej przerwie ( 7 tygodni w gipsie ), aż ciężko mi opisać jaka to radocha wrócić do pływania i ścigać się w zawodach w takim pięknym miejscu, spędzając czas z super ludźmi.

Pojutrze wracamy do domu. Obiecuję napisać wiecej na temat wrażeń z Mistrzostw Świata, ale zrobię to już na spokojnie, kiedy dotrę do domu. Wrzucę wtedy więcej zdjęć, bo widoki tutaj są naprawdę niesamowite. Tylko internet mamy tu słaby więc ciężko wchodzą stąd zdjęcia.

Pozdrawiam, Marta Hlavaty

Tagi : » » » » » »

Komentarze ↓

  1. bartek tobienski mówi:

    graty,graty i jeszcze raz wielkie gratulacje!!! 3 x z rzędu -to chyba nie przypadek?! ;-) do zobaczenia w sopocie! :-)

  2. potwór mówi:

    HIGH FIVE ! ! !

  3. Marcin Q mówi:

    Wielkie gratulacje, czekamy na więcej!

  4. Ogon mówi:

    Szac Szarla :) fantastiko

  5. megi mówi:

    B R A W O !!!! GRATULACJE mistrzyni!!!

  6. sfos mówi:

    brawo, ja pierdole, serce rosnie

  7. Manuel Came mówi:

    Congratulations for your victory, 3 in a row im sure that you are the best!!

    URU-911

    PS: Thanks for the knife. :P

Zostaw wiadomość ↓